Szukaj
  • Michał Kubicz

"Ranny wojownik"

Dzisiaj uraczę Was zdjęciem "rannego wojownika" zwanego niekiedy też "Gladiatorem Farnese" (od kolekcji, której był częścią w czasach nowożytnych). Rzeźba pochodzi z II wieku n.e. i jest oczywiście rzymską kopią starszego greckiego dzieła wykonanego zapewne w V wieku p.n.e. (i chociażby z tego powodu nie może przedstawiać gladiatora). Zgodnie z antyczną konwencją artystyczną postać jest naga. Nie oznacza to jednak, że starożytni wojownicy rzeczywiście walczyli bez ubrania. Takie przedstawienie ma jedynie podkreślić bohaterstwo i piękno ludzkiego ciała (tzw. nagość heroiczna).


"Ranny wojownik" lub tzw. "Gladiator Farnese" - rzeźba ze zbiorów Narodowego Muzeum Archeologicznego w Neapolu

Rzeźba jest absolutnie wyjątkowa. Wprawdzie na zdjęciu słabo to widać, ale w rzeczywistości na torsie postaci wyrzeźbiono dwie rany po obu bokach. Płyną z nich strumienie krwi. Zwróćcie uwagę na postawę - lekki rozkrok jakby po otrzymanym ciosie wojownik próbował jeszcze utrzymać równowagę, i ugięte kolana jakby ostatkiem sił napinał mięśnie, by powstrzymać upadek. Na twarzy z półotwartymi ustami maluje się zaskoczenie. Trudno wręcz oprzeć się wrażeniu, że jego spojrzenie gaśnie, a oczy właśnie zasnuwa mgła. Rzeźbiarz nie mógł tego oddać modelując oczy, więc osiągnął ten efekt poprzez ukazanie twarzy o stężałej, martwej mimice.


Porażkę symbolizuje sztylet leżący u stóp rannego. Wypolerowany, odbijający światło marmur sprawia, że rzeźba wygląda jakby lśniła potem, zaś naturalne przebarwienia marmuru przypominające krwawe ślady dodatkowo dodają dramatyzmu całej sytuacji.

Walka skończona. Można odnieść wrażenie, że widzimy pokonanego mężczyznę na chwilę przed tym, jak padnie na kolana, a potem martwy legnie na ziemi.


Rzeźbę można oglądać w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu. Zdjęcie: praca własna.

8 wyświetlenia
 

Formularz subskrypcji

  • Instagram
  • Facebook

©2019 www.mkubicz.eu Michał Kubicz - strona autorska. Wszystkie zdjęcia chronione prawem autorskim. Kopiowanie bez zgody autora zabronione.