top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autoraMichał Kubicz

Gdzie zobaczyć niezrujnowane grobowce Rzymian?

Spacerując po Via Appia czy po ruinach Ostii, na pewno zwróciliście uwagę na niezliczone grobowce ciągnące się wzdłuż wylotowych ulic. Dziś prawie wszystkie są zrujnowane. Wiele z nich to nie grobowce pojedynczych osób, ale całych rodzin. Gdy spoglądamy na ich ceglane ściany, zazwyczaj nie myślimy, jak dawniej wyglądały ich wnętrza.

A przecież w Rzymie i jego okolicach niektóre grobowce zachowały się w świetnym stanie. Zachwycają freskami i sztukateriami. Najbardziej znane to przepiękne groby pod bazyliką św. Piotra na Watykanie, piramida Cestiusza, grobowce przy Via Latina albo nekropola po drugiej stronie Tybru w Ostii. Niestety miejsca te nie są łatwo dostępne – najczęściej otwierane są dla małych grup, na zasadzie „permesso speciale”.

Ale jeżeli chcecie zobaczyć, jak wyglądały antyczne grobowce, wcale nie musicie szukać szczególnych okazji. Wystarczy udać się w Rzymie do muzeum w Termach Dioklecjana. W jednej z sal antycznych łaźni wstawiono aż trzy grobowce, które w całości przeniesione do muzeum.

Dwa z nich znaleziono przy Via Quirino Majorana. Możecie zobaczyć w niemal idealnym stanie – jak wtedy, gdy starożytni Rzymianie chowali w nich swych bliskich.




Zwróćcie uwagę, że każdy grób przeznaczony był dla wielu osób. Spopielone szczątki poszczególnych członków rodziny umieszczano w urnach, które władano do niewielkich nisz w ścianach.

To nie były bardzo zamożne grobowce, ale i tak pięknie je zdobiono. Ściany jednego z nich są bogato malowane, przy czym na freskach znajdujemy portrety zmarłych, symbole wieczność i zaświatów (paw!) albo symbole związane z funeralnymi bankietami albo z zabawą w życiu doczesnym. Drugi jest zdobiony sztukateriami.

W muzeum znajdziecie także trzeci grobowiec - znaleziony na nabrzeżu Tybru w XIX wieku, należący do bogatej rodziny Sulspicjuszów. Ten niestety zachował się tylko w części. Przeniesiony do muzealnej sali zachwyca pięknymi (oryginalnymi!) urnami, w których w chwili odkrycia wciąż znajdowały się ludzkie szczątki, oraz fragmentami dekoracyjnych pilastrów i półkolumn. Muzeum w Termach Dioklecjana jest zazwyczaj pustawe, więc zakładam, że niewiele osób wie, jak wspaniałe rzeczy można w nim znaleźć. Jeżeli będziecie w Rzymie, wybierzcie się tam koniecznie.



48 wyświetleń1 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page